Gotowa do przedszkola?

Gdy moja córka zaczęła swoją przedszkolną przygodę, planowałam napisać zabawny tekst o tym, jak to nam wszystko fajnie i śmiesznie wychodzi. Że Laura wybrała w sklepie najbrzydszy plecak świata (ale z Maszą!), pierwszego dnia zjadła 6 kanapek, a drugiego zdradziła największe rodzinne sekrety (true story!). W międzyczasie jednak … po prostu przestało być śmiesznie;-)Sprawy przybrały […]

Moje matczyne poczucie winy

Kiedy moja najlepsza przyjaciółka – wtedy jeszcze bez dzieci – zapytała mnie, co jest dla mnie najtrudniejsze w macierzyństwie, po chwili namysłu odpowiedziałam że…poczucie winy. Widząc zdziwienie na jej twarzy domyśliłam się, że pewnie spodziewała się typowego, matczynego ulewania żalu…że zmęczenie, że nocki zarwane, że kupki, papki, ząbki i zero czasu dla siebie. I o […]