Daj, ile możesz

  Spór o to, czy sprawiedliwie znaczy po równo, czy można inaczej dzielić, by nie krzywdzić, i dać tyle samo choć inaczej trwa już od wieków. Wyznawcy najsprawiedliwszej sprawiedliwości dziejowej i hiper-dokładnego podziału świata, co to kroją tort z kątomierzem;-), statystycznie tak często jak inni zostają…rodzicami. I wtedy się zaczyna;-)   Bo czy można ocenić, […]

Rodzic bez głosu – o zagrożeniach współczesnego wychowania

Kocham rodzicielstwo bliskości, uwielbiam NVC i self-reg a Marię Montessori wycałowałabym, gdyby to tylko było możliwe;-) Jestem świadomym rodzicem – przeczytałam te wszystkie mądre książki, w dużej cześci jeszcze na studiach;-) Ale dziś nie mam złudzeń – ani Searsowie, ani Stein, ani Kohn ani nawet Schanker…nie wychowają mojego dziecka za mnie. Ostatecznie – mimo całej […]

Najtrudniejszy pierwszy rok. Albo trzy;-)

Gdy jakiś rok temu dostałam w prezencie cudowny i magiczny płyn do kapieli, który miał nie tylko poprawiać wygląd skóry ale także dodawać energii, pomyślałam, że to chyba żart. Kąpiel???Serio??? Kiedy ja się mam niby wylegiwać w wannie? O 25, gdy wszyscy już śpią a ja resztką sił zmuszam się, by doczłapać pod prysznic czy […]

Najpierw człowiek, potem matka

  Przechodząc przez bramki, czułam to dziwne napięcie. Niespełnioną groźbę, że coś się nie uda, że ,,zapyka”, że nie przejdę. I choć wiedziałam, że wyglądam dokładnie jak milion innych kobiet, które przechodzą tamtędy każdego dnia, napięcie wciąż rosło. Wiedziałam, że to normalna, zwykła procedura – że każdemu się tak przyglądają – a jednak coś rosło […]

Nie dogodzisz

  Znacie te rysunki, na których dwójka ludzi prowadzi osła*, raz idąc obok, raz jadąc na nim na przemian a  raz w tym samym czasie? Konkluzja jest właśnie taka – ludziom nie dogodzisz;-) Genialne w swojej prostocie – i bardzo wymowne. Rano pomyślałam sobie jednak – po co tak daleko szukać? Nie jechałam nigdy na […]

Matka z jednym talentem.

    Nie ma co się dłużej oszukiwać – jestem beznadziejną matką. Gdyby organizowali konkursy na nieogarnięcie miesiąca i rozdawali za nie nagrody – uwierzcie, byłabym bogata. Niestety nie robią i nie rozdają więc jestem tylko nieogarnięta;-) Moje dzieci zwykle biegają boso – integracja sensoryczna i te sprawy, boho styl i hartowanie,  te pulchne paluszki, […]

Nie krzycz – całuj!

O Małych Złośnikach napisano już chyba wszystko. Myślę że każda współczesna matka słyszała nie raz, że legendarna histeria to przeciążenie systemu, że nie pomoże krzyk ani szarpanie się, że trzeba przeczekać i koić, towarzyszyć i zarażać spokojem. Tyle w teorii. W praktyce…nie wychodzi. Każdy taki dziecięcy wyskok, a nam dosłownie para bucha uszami! Co z […]

Mamo, masz prawo!

,,Przede wszystkim jestem mamą” – to słowa powtarzane przez tak wiele kobiet, które…nie potrafią przejść mi przez gardło. Tak, teraz, aktualnie – rok temu i pewnie za rok –  macierzyństwo będzie dla mnie najważniejszym życiowym ,,tematem” – i zapewne te słowa pasują i będą pasować do tego fragmentu mojego życia. Być może będzie także najważniejszym […]